Owsiane śniadania kontra ziemniaczane – który wybór daje dłuższą sytość?

Jeśli porównać same produkty o podobnej wartości energetycznej, gotowane ziemniaki dały większe odczucie sytości niż owsianka. W klasycznym badaniu indeksu sytości uzyskały wynik 323, a owsianka 209, przy białym pieczywie przyjętym za 100. Nie oznacza to jednak, że każde ziemniaczane śniadanie pozwoli ci dłużej nie czuć głodu niż każde owsiane. O tym, jak syci gotowy posiłek, decydują również jego wielkość, dodatki i sposób przygotowania.

Co naprawdę pokazuje indeks sytości?

W badaniu opublikowanym w 1995 roku uczestnicy jedli porcje różnych produktów o zbliżonej wartości energetycznej, a następnie oceniali swoje odczucie sytości. Wyniki odniesiono do białego pieczywa, któremu przypisano wartość 100. Gotowane ziemniaki osiągnęły 323, a owsianka 209. Oba produkty wypadły więc lepiej od produktu odniesienia, lecz w tych warunkach przewagę miały ziemniaki.

Indeks nie mówi, że ziemniaki sycą przez 323 minuty ani że po owsiance głód wraca po określonym czasie. To porównanie odczuwanej sytości po konkretnych porcjach testowych, a nie miara czasu, przez jaki każdy człowiek pozostanie najedzony. Nie można też przenieść tych wyników bezpośrednio na śniadanie złożone z kilku składników.

Ma to znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy zestawiasz talerz ziemniaków z owsianką przygotowaną na mleku, z jogurtem, owocami i orzechami. Badanie indeksu sytości nie rozstrzyga, który z takich pełnych posiłków okaże się bardziej sycący. Pokazuje węższą, ale użyteczną rzecz: przy porównywalnej ilości energii gotowane ziemniaki mogą skutecznie zaspokajać głód.

Dlaczego gotowane ziemniaki wypadają tak dobrze?

Gotowane ziemniaki zawierają dużo wody, dzięki czemu porcja dostarczająca określoną ilość energii może mieć sporą objętość. Taki posiłek fizycznie zajmuje miejsce na talerzu i w żołądku, co sprzyja uczuciu najedzenia. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej również zwraca uwagę na ich wysoką sytość przy stosunkowo niskiej kaloryczności.

Nie warto jednak przypisywać tej przewagi wyjątkowo dużej zawartości błonnika. Ziemniaki nie są szczególnie dobrym jego źródłem. Ich wynik pokazuje raczej, że na sytość nie działa tylko jeden składnik odżywczy. Liczy się także postać produktu i to, jak dużą porcję można zjeść przy danej wartości energetycznej.

Wynik 323 dotyczył ziemniaków gotowanych, nie wszystkich potraw ziemniaczanych. Frytki uzyskały w tym samym zestawieniu wynik 116. Nie oznacza to, że każda porcja frytek syci identycznie, lecz wyraźnie pokazuje, dlaczego nie należy traktować ziemniaków gotowanych i smażonych jako tego samego wyboru. Dodatek tłuszczu zmienia wartość energetyczną potrawy, więc porównanie porcji o tej samej masie przestaje być porównaniem podobnej liczby kalorii.

Jeśli masz ochotę na ziemniaczane śniadanie, nie musi ono przypominać obiadu. Gotowane ziemniaki mogą być podstawą posiłku z jajkiem, twarogiem albo innym źródłem białka i warzywami. Tak skomponowany talerz różni się jednak od ziemniaków ocenianych osobno w badaniu. O jego sytości nie da się wyrokować na podstawie samej wartości indeksu.

Co przemawia za owsianką?

Niższy wynik niż w przypadku gotowanych ziemniaków nie oznacza, że owsianka słabo zaspokaja głód. W badaniu indeksu sytości osiągnęła wynik wyraźnie wyższy niż białe pieczywo. Płatki owsiane zawierają ponadto beta-glukan – rodzaj rozpuszczalnego błonnika, który może wpływać na odczucie sytości.

Znaczenie ma także postać owsianego śniadania. W opisanym w przeglądzie badań porównaniu tradycyjna owsianka dostarczająca 2,6 g beta-glukanu dawała większe poczucie sytości niż gotowe do spożycia płatki owsiane o tej samej wartości energetycznej, zawierające 1,7 g beta-glukanu. Inne badanie wykazało, że owsianka błyskawiczna zwiększała odczucie pełności oraz ograniczała głód i chęć jedzenia w porównaniu z gotowymi płatkami śniadaniowymi.

To ważne rozróżnienie: badania nad różnymi owsianymi śniadaniami nie były porównaniem owsianki z ziemniakami. Pokazują natomiast, że nie każda potrawa z owsa działa tak samo i że sama nazwa produktu nie wystarczy, by ocenić jego sytość. Owsianka przygotowana z płatków i zjedzona z dodatkiem białka może być pełniejszym posiłkiem niż niewielka porcja słodzonych płatków zalanych mlekiem.

Przy jej przygotowaniu warto zwrócić uwagę na dodatki. Owoce, jogurt naturalny czy orzechy zmieniają smak i skład posiłku, ale wnoszą też energię – podobnie jak miód, syrop lub duża ilość cukru. Jeśli zależy ci na sytości przy określonej kaloryczności, porównuj całe miski, a nie same płatki przed ugotowaniem.

Kiedy wybrać śniadanie ziemniaczane, a kiedy owsiane?

Oba rozwiązania mogą być sycące. Różnica polega przede wszystkim na tym, jaki posiłek chcesz przygotować i co dodasz do jego podstawowego składnika.

  • Wybierz gotowane ziemniaki, jeśli masz ochotę na wytrawne śniadanie o dużej objętości. Połącz je ze źródłem białka i warzywami, zamiast oceniać sytość wyłącznie na podstawie porcji ziemniaków.
  • Wybierz owsiankę, jeśli wolisz ciepły posiłek z płatków owsianych. Zwróć uwagę zarówno na same płatki, jak i na dodatki: jogurt lub mleko oraz owoce dadzą inną kompozycję niż duża ilość słodkiego syropu.
  • Porównuj podobne porcje energetycznie, gdy chcesz sprawdzić, co lepiej syci właśnie ciebie. Większa miska owsianki może zaspokoić głód skuteczniej niż mała porcja ziemniaków, ale nie będzie to już porównanie produktów przy tej samej ilości energii.

W praktyce nie trzeba wybierać jednego śniadania na stałe. Jeśli po swojej zwykłej owsiance szybko robisz się głodny, sprawdź wielkość porcji i jej skład, zanim uznasz owies za niesycący. Jeżeli zaś ziemniaki kojarzą ci się wyłącznie z frytkami lub smażonymi plackami, pamiętaj, że ich wynik w indeksie sytości nie opisuje takich dań. Przewaga ziemniaków nad owsianką dotyczyła gotowanego produktu w określonych warunkach badania; przy wyborze codziennego śniadania większy sens ma ocena całego posiłku i tego, jak długo po nim czujesz się najedzony.

Przeczytaj również: